|
Nadesłał Adam Marasek
|
|
środa, 11 czerwiec 2008 |
W Tatrach wycieczkowy tłok. Mnóstwo szkolnych wycieczek wędrujących najczęściej do Morskiego Oka, Doliny Kościeliskiej czy na Halę Gąsienicową. Sporo wycieczek korzysta z kolejki na Kasprowy Wierch, a raczej z Kasprowego Wierchu, gdyż po pierwsze taniej a po drugie większa szansa, że skorzystamy z kolejki nie stojąc w długiej kolejce do kolejki w Kuźnicach. Ale to chyba ostatni tydzień takiego szkolno-wycieczkowego ruchu. Uczniowie i nauczyciele wracają do szkół bo koniec roku tuż tuż, więc zadbać trzeba o ostatnie dobre oceny na świadectwie. A w Tatrach mimo sporego ruchu tydzień minął spokojnie.
W dniu 5.06. z Hali Gąsienicowej do szpitala przetransportowano 9-cio letniego uczestnika szkolnej wycieczki, który w tamtym rejonie doznał kontuzji nogi. W dniu 6.06. z Wąwozu Kraków do szpitala przewieziono 7-mio letniego turystę, który w wyniku poślizgnięcia na mokrych kamieniach w wąwozie upadł doznając kontuzji nogi . Najbliższy tydzień, to prawie codzienne opady deszczu, obniżenie temperatury z możliwymi pod koniec tygodnia opadami śniegu powyżej 2000 m. Tak więc raczej się nie wygrzejemy, a wszyscy turyści mający w planach wysokogórskie wycieczki powinni raczej skorygować swoje plany. No chyba, że prognoza się nie sprawdzi, co i sobie życzę. Adam Marasek |
|
Ostatnia aktualizacja ( środa, 11 czerwiec 2008 )
|