|
Nadesłał Adam Marasek
|
|
wtorek, 17 czerwiec 2008 |
Kalendarzowe lato tuż tuż, a w Tatrach jeszcze sporo śniegu. Ba, na dodatek w ostatnich dniach zawitało do nas spore ochłodzenie, tak, że powyżej 2000 m zaczął nawet sypać śnieg. Jak na razie nie bardzo możemy się wygrzać. Może latem? W Tatrach kończy się sezon szkolnych wycieczek. Opustoszały już dolinne szlaki, choć trochę indywidualnych turystów wędruje po tatrzańskich szlakach. Chwila spokoju do pierwszych dni lipca, kiedy to pod Tatry zawitają wakacyjni turyści. Dla ratowników miniony tydzień był dość pracowity.
W dniu 10.06. z Ornaku do szpitala przewieziono 20-letnią turystkę z USA, która upadając boleśnie stłukła miednicę. W godzinach popołudniowych z Hali Kondratowej do szpitala przewieziono 64-letniego turystę z Nowego Sącza skarżącego się na dolegliwości sercowe. W dniu 11.06 w godzinach popołudniowych do TOPR zadzwoniła turystka informując, że wraz z koleżanką schodziły z Krzyżnego do 5-ciu Stawów. W dolnej części żlebu drogę zagrodził im wielki, stromy płat śniegu, po którym boją się schodzić by nie poślizgnąć się i nie spaść przez próg Dol. Buczynowej. Nie mają raków, czekana ani dobrego obuwia. Proszą o pomoc. W tamten rejon ratownicy polecieli śmigłowcem. Po desancie w pobliżu oczekujących na pomoc turystek, ratownicy założyli im uprzęże ewakuacyjne. Następnie turystki wraz z ratownikiem na linie zawieszonej pod śmigłowcem zostały przeniesione na lądowisko w Stawach. W trakcie trwania akcji ratunkowej w Stawach, druga grupa ratowników udzielała pomocy turystce, która na Nosalu doznała kontuzji nogi. Ranną po zaopatrzeniu zniesiono w rejon Tamy i dalej samochodem przewieziono do szpitala. Po godz. 17-tej z Hali Gąsienicowej do szpitala przetransportowano turystę z Niemiec, który doznał kontuzji nogi. O godz. 18-tej do Centrali TOPR zadzwonił turysta informując, że jest w rejonie Buli pod Rysami. Przed chwilą widział jak po stromych śniegach przemknął jakiś turysta, który najprawdopodobniej spadł z rejonu Grzędy Rysów. Turysta zniknął z oczu gdzieś w rejonie "Kamienia".
Z Zakopanego wystartował śmigłowiec. Z jego pokładu ratownicy dostrzegli mężczyznę siedzącego na śniegach poniżej Kamienia. Po desancie w pobliżu oczekującego na pomoc turysty, lekarz TOPR i ratownicy udzielili mu I pomocy. Po włożeniu do noszy francuskich ranny windą został wciągnięty na pokład śmigłowca i przewieziony do szpitala. Okazało się, że turysta w wyniku poślizgnięcia zjechał po stromych śniegach ponad 400m, zatrzymując się w piargach. W wyniku upadku doznał złamania nogi, urazu głowy, mocnych otarć i potłuczeń. Turysta może mimo wszystko mówić o ogromnym szczęściu, że przeżył ten upadek. Turysta nie był sprzętowo przygotowany do wycieczek w zimowych jeszcze warunkach jakie są na szlaku na Rysy. W dniu 13.06. z Wierchu Porońca do szpitala przewieziono turystę po ataku epilepsji. Po godz. 21-szej do TOPR dotarła informacja, że w Dol. Pańszczycy znajduje się 5-cio osobowa grupa młodych turystów bez światła, lekko ubranych. Jedna z turystek doznała kontuzji stawu skokowego. Turyści proszą o pomoc. Z Zakopanego wyruszyła ekipa ratowników. Po dotarciu na miejsce udzielono turystce I pomocy. Następnie w noszach Konga turystkę przetransportowano na Halę Gąsienicową i dalej samochodem do szpitala. W dniu 14.06. z Hali Gąsienicowej do szpitala przewieziono 45-letnią turystkę skarżącą się na dolegliwości sercowe. W dniu 15.06 podczas wspinaczki Granią Kościelca obsunęła się na mokrych skałach doznając kontuzji nogi 28-letnia taterniczka z Obornik. Koledzy wyprowadzili taterniczkę na wierzchołek Kościelca i tam oczekiwali na pomoc ratowników. Z Zakopanego wystartował śmigłowiec. W trakcie dolotu mgły przykryły rejon Kościelca, a śmigłowiec musiał przyziemić w rejonie Dol. Pańszczycy by poczekać na możliwość powrotu do bazy w Zakopanem. Z Centrali TOPR w rejon Kościelca wyruszyła grupa ratowników by klasycznie przetransportować ranną. W międzyczasie koledzy asekurując ranną taterniczkę zaczęli ją sprowadzać w kierunku przeł. Karb. Tam dotarli ratownicy, którzy w noszach francuskich znieśli ranną na Halę Gąsienicową i dalej samochodem przewieźli ją do szpitala. W dniu 16.06. z Dol. Białego do szpitala przetransportowano 57-letnią turystkę z Lubonia, która doznała kontuzji nogi. W Tatrach w najbliższe dni przewidywana jest deszczowa pogoda, która ma się poprawić w czasie weekendu. Ma być cieplej. Jest nadzieja, że szybciej tajać będą śniegi zalegające jeszcze płatami najwyżej położone szlaki. Prośba do turystów, by przed wyjściem w wysokie partie Tatr zapoznali się z panującymi tam warunkami, by twarde, strome śniegi nie były przyczyną kolejnych wypadków. Adam Marasek |