|
Pogoda popsuła szyki turystom. Leje, jest zimno a prognozy na najbliższe dni niezachęcające. Czyżby sprawdziło się powiedzenie, że „od Hanki zimne wieczory i ranki”? Mimo pogody w kratkę w Tatrach w minionym tygodniu był spory ruch turystyczny. Ratownicy prawie codziennie udzielali pomocy kontuzjowanym bądź osłabionym turystom. I tak:
We wtorek 20.07. na górnej polanie na Gubałówce, poniżej dolnej stacji wyciągu obsługującego zjeżdżalnię upadła doznając otwartego złamania podudzia 54-letnia turystka z Ostrołęki. Wezwani na pomoc ratownicy po udzieleniu I pomocy ranną turystkę w noszach francuskich przenieśli do górnej stacji kolejki i po zwiezieniu na dół przekazali ją karetce pogotowia. Po godz.12-tej wezwano ratowników do otworu wyjściowego z Jaskini Mroźnej, gdzie na pomoc oczekiwała 70-cio letnia turystka z Belgii. Problemy sercowe nie pozwoliły jej na samodzielne zejście. Ratownicy w noszach francuskich znieśli ją do drogi w Dol. Kościeliskiej i dalej samochodem przewieźli do szpitala. O godz. 17.40 do Centrali TOPR zadzwonił 61-letni turysta z Gdyni In formując, że jest w Dolinie Tomanowej na szlaku prowadzącym na Przełączkę pod Chudą Turnią. Zasłabł, nie da rady dalej iść o własnych siłach, prosi o pomoc. W tamten rejon ratownicy polecieli śmigłowcem. Po udzieleniu I pomocy, turystę śmigłowcem przetransportowano do szpitala. W środę 21.07. po godz. 13-tej na szlaku pomiędzy Dol. Strążyską a Czerwoną Przeł. zasłabł 14-letni turysta. Ratownicy w noszach francuskich znieśli go do Dol. Strążyskiej i dalej samochodem przewieźli do szpitala. We czwartek 22.07. z Hali Gąsienicowej do szpitala przetransportowano 22-letniego węgierskiego turystę, który w tamtym rejonie doznał kontuzji nogi W piątek 23.07. z Dol. Kondratowej do szpitala przewieziono 51-letniego turystę z Lublina, który w wyniku upadku na kamienie doznał urazu kręgosłupa. W sobotę z Dol. Lejowej do szpitala przetransportowano mieszkańca Koniówki, który poważnie zasłabł. Na najbliższy tydzień synoptycy przewidują dość zmienną pogodę. Trochę słońca, trochę zachmurzenia i opadów deszczu. Ma być nieco chłodniej. Przed wyruszeniem w góry radzimy zapoznać się z aktualną prognozą pogody i stosownie do warunków planować tatrzańskie tury. Adam Marasek |