TOPR realizuje zadania ratownictwa górskiego dzięki środkom finansowym MSWiA

 

KRONIKA TOPR 18.07.2018

Za nami połowa lipca. W Tatrach tłumy turystów, w Zakopanem trudno przejść Krupówkami, na ulicach korki, słowem tłumy turystów, którzy zawitali na Podhale. Prawie każdego dnia w Tatrach padał deszcz, okresowo dość intensywny. Na mokrych szlakach dochodziło do upadków i kontuzji. Ratownicy nie próżnowali.

Wtorek 10.07.

O godz. 12.14 do TOPR zadzwoniła turystka informując, że podczas zejścia z Przeł. pod Kopą Kondracką w kierunku Kondratowej poślizgnęła się i upadła doznając bolesnego urazu stawu skokowego. Nie zejdzie o własnych siłach, potrzebuje pomocy. Z Centrali na Kondratową wyjechała 4-osobowa ekipa ratowników, którzy o godz. 13.10 dotarli do kontuzjowanej turystki. Po udzieleniu I pomocy, znieśli ją w noszach do samochodu i przetransportowali do szpitala.

Czytaj więcej: KRONIKA TOPR 18.07.2018

KRONIKA TOPR 08.07.2018.

Po liczbie turystów wędrujących po tatrzańskich szlakach i liczbie interwencji ratowników TOPR, widać że już wakacje w pełni. Miniony tydzień pogodowo nie rozpieszczał turystów, którzy mimo przewidywanych opadów i burz wybierali się w Tatry. Nie dla wszystkich te wycieczki zakończyły się dobrze. 4 turystów zostało porażonych w rejonie Giewontu, kilkanaście osób doznało kontuzji stawów, kilkoro ataku epilepsji, a niektórzy mieli problem by przed zmrokiem (mimo, że dni są długie) dotrzeć do celu. Ratownicy mieli sporo pracy.

Poniedziałek 2.07.

Tuż przed 17-tą powiadomiono TOPR, że na szlaku pomiędzy Kasprowym a Murowańcem turystka doznała urazu nogi. Z pomocą z Centrali  wyruszyła  3 osobowa grupa ratowników, którzy o godz. 18-tej dotarli do poszkodowanej. Po udzieleniu I pomocy turystkę przetransportowali do szpitala.

O godz. 21.12 do TOPR zadzwonił turysta informując, że na Kalatówkach został pogryziony przez psa bacowskiego, który pilnuje tam owiec i szałasu. Turystę przewieziono do szpitala. Jest to już w ostatnim czasie drugi taki wypadek.

Czytaj więcej: KRONIKA TOPR 08.07.2018.

KRONIKA TOPR 24.06.2018

Lato przywitało turystów w Tatrach śniegiem a na Podhalu deszczem i temperaturą poniżej 10 stopni C. Do 22.06. było ciepło ale czasem deszczowo. W pogodne dni sporo turystów wyruszało na tatrzańskie szlaki. Wędrowanie w wysokich temperaturach powodowało u turystów mających problemy z krążeniem, zasłabnięcia  i odwodnienia. Niestety doszło znów do wypadków śmiertelnych. Ratownicy mieli sporo pracy.

Czytaj więcej: KRONIKA TOPR 24.06.2018

KRONIKA TOPR 01.07.2018.

Pierwszy tydzień wakacji i  lata w Tatrach, przywitał nas niską temperaturą, opadami deszczu, okresowo intensywnymi, a nawet deszczu ze śniegiem . Nie były to dobre warunki na wędrówki po tatrzańskich szlakach. Mimo takiej pogody sporo turystów wyruszało na wycieczki. Ratownicy mieli trochę pracy.

Poniedziałek 25.06.

Tuż po 14-tej za pośrednictwem CPR do TOPR dotarła wiadomość, że w masywie Giewontu na śliskich mokrych skałach poślizgnął się i zsunął kilka metrów turysta doznając urazu ręki i chwilowej utraty przytomności. Wystartował śmigłowiec. Z jego pokłady dostrzeżono rannego turystę w rejonie Wyżniej Kondrackiej Przeł. Tam desantowali się ratownicy a śmigłowiec poleciał na Kondracką Polanę i tam oczekiwał na ponowne wezwanie. Po udzieleniu I pomocy turystę włożono do noszy francuskich  i wezwano śmigłowiec. Po przylocie na miejsce zdarzenia turysta wraz z towarzyszącym mu ratownikiem został wciągnięty dźwigiem na pokład i przetransportowany do szpitala.

Czytaj więcej: KRONIKA TOPR 01.07.2018.

KRONIKA TOPR 17.06.2018

W minionym tygodniu w Tatrach wędrowało sporo szkolnych wycieczek i indywidualnych turystów. Okresowe opady deszczu i burze utrudniały bezpieczne wędrowanie. Zalegające na najwyżej położonych szlakach płaty śniegu i mokre skały, po opadach deszczu były przyczyną poślizgnięć i upadków. Doszło do kolejnego śmiertelnego wypadku w rejonie Rysów. Ratownicy nie próżnowali.

Poniedziałek 11.06.

O godz. 11.29 do TOPR zadzwonił turysta znajdujący się powyżej Czarnego Stawu informując, że przed chwilą widział jak z Rejonu Rysów spadł jakiś człowiek. Chwilę po tym kolejny telefon od turysty znajdującego się w schronisku w M. Oku, który poinformował  ratowników,  że otrzymał wiadomość od kolegi idącego na Rysy, że zgubił szlak i utknął w eksponowanym miejscu, z którego nie jest w stanie się ruszyć.
Wystartował śmigłowiec. Z jego pokładu dostrzeżono leżącego turystę pod płn. -zach. ścianami Buli pod Rysami. Tam przy użyciu dźwigu pokładowego desantowało się 3 ratowników. Po dotarciu na miejsce, ratownicy stwierdzili wielonarządowe, śmiertelne urazy turysty w wyniku upadku z wysokości. Śmigłowiec odleciał do Zakopanego celem dostarczenia sprzętu do ewakuacji zwłok z miejsca zdarzenia. Kolejny lot do Morskiego Oka. Przekazanie sprzętu działającym na miejscu wypadku ratownikom i zabranie na pokład niepotrzebnego sprzętu medycznego i powrót śmigłowca do bazy.

Czytaj więcej: KRONIKA TOPR 17.06.2018

Fundacja TOPR

  

Aplkacja Ratunek

 

www.bezpieczniewgory.pl

exte end ext