TOPR realizuje zadania ratownictwa górskiego dzięki środkom finansowym MSWiA

 

Kronika TOPR 16.02.2015

Za nami tydzień pięknej pogody w górach. Słońce, śniegi, doskonałe warunki narciarskie na Kasprowym,  ale trudne warunki turystyczne. Zasypane szlaki, zagrożenie lawinowe (III stopień) spowodowane wcześniejszymi intensywnymi opadami śniegu spowodowały, że kto wybrał się na wyżej położone szlaki, miał spore trudności z osiągnięciem zamierzonego celu wycieczki. W kilku wypadkach z pomocą spieszyli ratownicy, którzy pomagali turystom bezpiecznie powrócić z wycieczki.


Poniedziałek, 9.02.

O godz. 12.50 jeden z ratowników  w rejonie wierzchołka Beskidu napotkał błąkającego się we mgle i zamieci, nie mogącego odnaleźć szlaku na Kasprowy, 54-letniego turystę z  Warszawy. Mężczyznę doprowadzono do budynku kolejki na Kasprowym.

Czwartek, 12.02.

O godz. 12.49. do TOPR-u zadzwonił turysta znajdujący się w rejonie Czuby Goryczkowej i poinformował, że przed chwilą zsunął się z grani po stromych śniegach, zatrzymując się po kilku metrach. Nie ma raków, czekana i, jak się okazało, odpowiednich do zimowej wędrówki umiejętności. Nie da rady kontynuować wycieczki, prosi o pomoc. Wystartował śmigłowiec. Z jego pokładu desantował się w pobliżu turysty jeden z ratowników. Po założeniu uprzęży ewakuacyjnej 36-letni łodzianin wraz z ratownikiem został wciągnięty na pokład będącego w zawisie śmigłowca i przetransportowany do Zakopanego.

O godz. 13.48 za pośrednictwem CPR do TOPR-u dotarła informacja, że w rejonie Suchych Czub Kondrackich znajduje się dwoje turystów z Rzeszowa, którzy z Przeł. pod Kopą Kondracką wędrują w kierunku Kasprowego W. Torowanie w głębokim śniegu, znacznie spowalnia i utrudnia wędrowanie i wymaga sporo sił. Proszą o pomoc. Ponieważ nad grań nadciągnęła mgła, do akcji nie mógł polecieć śmigłowiec. Z Kasprowego z pomocą pospieszył jeden z ratowników, który w rejonie Czuby Goryczkowej napotkał turystów i o godz. 17 doprowadził na Kasprowy.

Piątek. 13.02.

Po godz. 13 powiadomino TOPR, że w rejonie Zadniego Stawu w Dol. Pięciu Stawów, kontuzji nogi doznał 63-letni ski-alpinista z Francji. Wystartował śmigłowiec. Z jego pokładu ratownicy desantowali się w pobliżu miejsca zdarzenia. Po udzieleniu pierwszej pomocy i założeniu uprzęży ewakuacyjnej, ranny wraz z ratownikiem został windą wciągnięty na pokład będącego w zawisie śmigłowca i przetransportowany do szpitala.

Po godz. 15 z Dol. Kościeliskiej do szpitala przetransportowano 81-letnią turystkę, która w wyniku poślizgnięcia i upadku doznała urazu nogi.

Po godz. 16 z rejonu Wiktorówek przewieziono do szpitala 33-letnią turystkę skarżącą się na silne dolegliwości gastryczne.

Sobota, 14.02

Po godz. 17 ze szlaku pomiędzy Kalatówkami a Kondratową przetransportowano do szpitala turystę, który w wyniku upadku doznał bolesnej kontuzji nogi.

W ciągu najbliższych dni w Tatrach ma być pogodnie, ale wietrznie. Pod koniec tygodnia wiatr ma się wzmóc, a po niedzieli przewidywane są dość intensywne opady śniegu. Jeśli prognoza się sprawdzi, to w Tatrach i na Podhalu nadal będziemy mieć śnieżną zimę.

Aktualnie w Tatrach ogłoszony jest II stopień zagrożenia lawinowego. Tylko niektóre wyżej położone szlaki są przetarte. Wędrowanie po głębokich śniegach wymaga sporo sił i znacznie przedłuża czas wycieczki. Pamiętajmy o tym planując tatrzańskie wycieczki.
                                                                   Adam Marasek

 

Fundacja TOPR

  

Aplkacja Ratunek

 

www.bezpieczniewgory.pl

exte end ext