TOPR realizuje zadania ratownictwa górskiego dzięki środkom finansowym MSWiA

 

Kronika TOPR 12.10.2015

W minionym tygodniu w Tatrach panowała zmienna pogoda. Z początku piękna tatrzańska jesień i sporo słońca  w ciągu dnia. Taka pogoda zachęcała turystów do tatrzańskich wędrówek. Pod koniec tygodnia opady deszczu a w wyższych partiach Tatr opady śniegu, które w nocy z niedzieli na poniedziałek objęły już Podhale. Ratownicy TOPR mieli trochę pracy. I tak:


Poniedziałek 5.10  
O godz. 9.40 do TOPR zadzwonił turysta idący Orlą Percią z Krzyżnego w kierunku Granatów, narzekając bardzo na stan szlaku i problemy orientacyjne. Naprowadzany telefonicznie  na szlak kontynuował wędrówkę.  O 11.31 ponowny telefon od turysty, który poinformował Centralę TOPR, że ….. skończyła mu się woda do picia i nie wie czy dojdzie na Granaty. Na szczęście spotkał turystów, którzy podzielili się z nim piciem i wspólnie z Granatów zeszli do Murowańca.

W tym czasie do TOPR zadzwonił inny turysta informując, że wraz  żoną szli z Kasprowego w kierunku Cz. Wierchów. Będąc kilka min. drogi  od Kasprowego, żona doznała urazu nogi. Nie da rady samodzielnie wrócić do stacji kolejki. Potrzebna pomoc. Na Kasprowy wyjechała 4-ro osobowa ekipa ratowników. Po zaopatrzeniu ranną w noszach doniesiono na Kasprowy, kolejką zwieziono do Kuźnic, i przekazano załodze karetki pogotowia.

Po godz. 15.30 z Kalatówek do Zakopanego zwieziono turystę, który doznał ataku padaczki.

O godz. 15.34 powiadomiono Centralę TOPR , że na szlaku pomiędzy Kondratową a Kondracką Przeł. znajduję się turysta, który doznał otwartego złamania kostki. Z pomocą pospieszyła 8-mio osobowa ekipa ratowników. Po dotarciu na miejsce i zaopatrzeniu turysty, w noszach Konga zniesiono go na Halę Kondratową i dalej samochodem przewieziono do szpitala.

Wtorek 6.10.

O godz. 17.42 do TOPR zadzwonił turysta informując, że schodzi z Trzydniowiańskiego W. do Dol. Chochołowskiej. W zejściu towarzyszy mu niedźwiedź, który od pewnego czasu podąża jego śladem. Pół godz. później kolejny telefon od turysty, który informuję, że niedźwiedź dalej podążą za nim. Powiadomiono Straż Parku. Po jakimś czasie kolejny tel. od turysty, który poinformował, że doszedł do drogi w Dol. Chochołowskie, jest bezpieczny, bo zabrał go przejeżdżający tamtędy traktor.

Czwartek 8.10.

Po godz. 10-tej z Dol. Chochołowskiej do szpitala przewieziono turystę, który doznał bolesnego urazu stawu skokowego.

Po godz. 11.30 z Dol. Kościeliskiej do szpitala przewieziono turystkę, która podczas zejścia z Jaskini Mroźnej doznała urazu nogi.

Przed godz. 15-tą powiadomiono TOPR, że na szlaku z Przeł. pod Kopą Kondracką na Kondratową znajduje się starszy turysta, który doznał bolesnej kontuzji nogi uniemożliwiającej samodzielne zejście . Z pomocą pospieszyła 6-cio osobowa ekipa ratowników. Po zaopatrzeniu ranny został samochodem przetransportowany do szpitala.

Piątek 9.10.

O godz. 13.30 do TOPR dotarła informacją, że na Przeł. Kondrackiej Wyżniej znajduje się kontuzjowana turystka, która nie jest w stanie samodzielnie zejść. Potrzebna pomoc. Z Centrali wyruszyła 9-cio osobowa ekipa ratowników. Po dotarciu na miejsce zaopatrzono ranną, w noszach Konga zniesiono na Kondratową i dalej samochodem przewieziono do szpitala.

Sobota 10.10.

Po godz. 14-tej z Hali Gąsienicowej na  Brzeziny Karetką TOPR przetransportowano turystę z podejrzeniem udaru. Tam poszkodowany został przekazany załodze karetki pogotowia.

Po godz. 16-tej z Wiktorówek na Zazadnią przewieziono turystę, który doznał urazu stawu biodrowego.

Niedziela. 11.10.

O godz. 9.30 powiadomiono Centralę TOPR, że na szlaku z Dol. Strążyskiej na Przeł. w Grzybowcu zasłabł turysta. W tamten rejon wyruszyła 5-cio osobowa ekipa ratowników.  Po dotarciu na miejsce i udzieleniu I pomocy, turystę w noszach Konga zniesiono do Dol. Strążyskiej i samochodem przewieziono do szpitala.

Na najbliższy tydzień w górach przewidywane są opady śniegu a pod Tatrami deszczu. Ma być chłodno. Ponieważ w wyższych partiach Tatr spadło już kilkadziesiąt cm śniegu i sypie dalej, szlaki są zasypane. Zalegający  „przepadający” śnieg utrudnia wędrowanie. Wygląda na to, że śnieg na wyżej położonych szlakach zostanie na dłużej. Dlatego  do czasu  poprawy warunków,  odradzamy wysokogórskie wędrówki.

                                                   Adam Marasek

 

Fundacja TOPR

  

Aplkacja Ratunek

 

www.bezpieczniewgory.pl

exte end ext