TOPR realizuje zadania ratownictwa górskiego dzięki środkom finansowym MSWiA

 

KRONIKA TOPR 23.09.2018

Za nami piękne wrześniowe dni w Tatrach. Na szlakach sporo turystów, którzy przy pięknej pogodzie mieli szczęście oglądać początek kolorowej jesieni. Dobra pogoda skończyła się w piątek. Opady deszczu, a w wyższych partiach śniegu, utrudniały wysokogórskie wędrówki. Ratownicy znów mieli sporo pracy.

Poniedziałek 17.09.

Tuż przed 10-tą do TOPR zadzwoniła turystka informując, że wraz z 46 letnim mężem są w Dol. Strążyskiej. Mąż bardzo źle się poczuł, ma drgawki, jest bardzo osłabiony.  Ponieważ nie było dokładnie wiadomo, w którym miejscu znajdują się turyści wystartował śmigłowiec a z Centrali na sygnałach do Strążyskiej wyjechała karetka TOPR. Z pokładu śmigłowca dostrzeżono turystów mniej więcej w 1/3 drogi. Tam desantowali się ratownicy Po udzieleniu pierwszej pomocy turystę wraz z towarzyszącym mu ratownikiem wciągnięto windą na pokład będącego w zawisie śmigłowca i przetransportowano do szpitala.

Przed godz. 14-tą z Przeł. Pod Kopą Kondracką przetransportowano do szpitala 71-letnią słowacką turystkę  z silnymi dolegliwościami kardiologicznymi.

O godz. 15.30 powiadomiono TOPR, że w rejonie Granackiej Przeł. znajduje się  turysta z silnym zatruciem pokarmowym, wymiotami i biegunką. Jest mocno osłabiony. Nie jest w stanie samodzielnie zejść na Halę Gąsienicową. Turysta został śmigłowcem przetransportowany do szpitala.

Po godz. 17-tej z Murowańca na Brzeziny przetransportowano turystkę, która doznała kontuzji kolana. Dalej do szpitala zabrała ją karetka pogotowia.

Po godz. 18-tej ze szlaku z 5-ciu Stawów na Wodogrzmoty przetransportowano śmigłowcem turystkę, która doznała  urazu stawu skokowego, uniemożliwiającego dalsze samodzielne zejście.

Wtorek 18.09.

Po godz. 15-tej ze szlaku z Przeł. Między Kopami do Jaworzynki przetransportowano śmigłowcem do szpitala turystkę, która upadając doznała urazu głowy.

Po godz. 20-tej z Kondratowej do szpitala przetransportowano 80-cio letniego turystę, który w rejonie Piekiełka upadł doznając potłuczeń i otarć.

Po godz. 21-szej ze schroniska w Chochołowskiej przewieziono do szpitala turystkę, która doznała urazu stawu skokowego.

Środa 19.09.

Po godz. 10-tej  z Murowańca do szpitala przetransportowano 23-letniego turystę, skarżącego się na silne dolegliwości sercowe.

Po godz. 11-tej z okolic Myślenickich Turni przetransportowano śmigłowcem do szpitala 58-letniego turystę z objawami stanu przedzawałowego.

O godz. 17.34. do TOPR zadzwoniła turystka informując, że wraz z 70-cio letnią znajomą schodzą z Przeł. Między Kopami do Dol. Jaworzynki. Koleżanka mocno osłabła, ma trudności z poruszaniem się. Z Centrali do Jaworzynki wyjechała 4-osobowa grupa ratowników, którzy sprowadzili turystki do znajdującego się poniżej samochodu i przewieźli je do Kuźnic.

Po godz. 18-tej ze szlaku z Murowańca do Brzezin przetransportowano do Zakopanego 68- letniego, leczącego się na astmę turystę, którego tak zmogły trudy wycieczki, że nie był w stanie samodzielnie kontynuować zejścia.

Czwartek  20.09.

Przed godz. 16-tą  z rejonu Kopy Kondrackiej przetransportowano śmigłowcem do szpitala turystkę, która doznała urazu nogi.

Przed godz. 21-szą z Wodogrzmotów na Palenicę przetransportowano turystkę, która schodząc z 5-ciu Stawów będąc niedaleko Wodogrzmotów doznała urazu stawu skokowego.

Po godz. 22-giej ratownicy znajdujący się na Hali Gąsienicowej wyruszyli naprzeciw dwojgu turystów, którzy schodzili z Zadniego Granatu do Koziej Dolinki. Podczas zejścia turysta doznał urazu kolana. Ratownicy o 23.21 dotarli do turystów i po udzieleniu pierwszej pomocy, po godz. 2-gie w nocy doprowadzili ich do Murowańca. Stamtąd samochodem przetransportowano ich do Zakopanego.

Piątek 21.09.

Po godz. 12-tej z Morskiego Oka na Palenicę przetransportowano matkę z 3-letnim dzieckiem, które upadając uderzyło głową w kamień. Do szpitala matka wraz z dzieckiem udała się własnym transportem.

O godz. 14.37 za pośrednictwem CPR powiadomiono TOPR o wypadku na szlaku na Rysy. Będący w połowie Grzędy turysta został uderzony w głowę spadającym kamieniem. Został on śmigłowcem przetransportowany do szpitala.

Po godz. 16-tej  z M. Oka na Palenicę zwieziono turystkę, która wędrując w tamtym rejonie doznała urazu kolana.

O 16.18 powiadomiono TOPR, że podczas zejścia z Kasprowego do Kuźnic,  w rejonie Myślenickich Turni osłabła 68-letnia węgierska turystka. Z pomocą pospieszyła 4-osobowa grupa ratowników, którzy o 17.17 dotarli do oczekującej na pomoc turystki. Po udzieleniu pierwszej pomocy przetransportowano ją do szpitala.

W czasie tych działań powiadomiono TOPR, że w rejonie Krzyżnego po stronie 5-ciu Stawów znajduje się turystka z urazem stawu skokowego. Została ona śmigłowcem przetransportowana do szpitala.

Po godz. 18.30 z 5-ciu Stawów przetransportowano śmigłowcem do szpitala turystkę z urazem stawu skokowego.

O godz. 19-tej do Centrali TOPR zadzwonili dwaj taternicy, którzy po ukończeniu drogi wspinaczkowej „Setka” na wsch. ścianie Zadniego Kościelca, mieli problemy z zejściem z wierzchołka. W czasie rozmowy telefonicznej okazało się, że taternicy nie znają topografii tego rejonu. Polecono im by czekali na ratowników. Po godz. 20-tej z Hali Gąsienicowej w tamten rejon wyruszyło dwóch ratowników, którzy o 21.40 napotkali taterników poniżej Kościelcowej Przeł. i sprowadzili ich do Murowańca.

O 20.53. do TOPR zadzwoniła turystka schodząca z 5-ciu stawów przez Świstówkę do M. Oka. Jest osłabiona, nie wie czy dotrze samodzielnie do schroniska. Poproszono by chwilę odpoczęła i potem dała znać czy potrzebuje pomocy, czy będzie mogła sama zejść. Nie udało się jednak ponownie nawiązać kontaktu telefonicznego z turystką. Do wyjścia naprzeciw turystce przygotowywał się ratownik pełniący dyżur w M. Oku. W tym czasie turystka dotarła do M. Oka.

O godz. 20.55 do TOPR zadzwonił turysta schodzący z Krzyżnego do Stawów informując, że spotkał turystkę, która ma problemy z zejściem. Według niego potrzebuje pomocy. Ze schroniska w Stawach w kierunku Krzyżnego wyruszył pełniący tam dyżur ratownik, który  o 23-ciej dotarł do turystki. Ponieważ odpoczynek i napojenie herbatą nie przyniosło rezultatu ratownik powiadomił Centralę, że 72-letnia turystka wymaga transportu, bo o własnych siłach nie dojdzie do schroniska. Z Centrali do 5-ciu Stawów wyruszyło 6-ciu ratowników, którzy o 2.53 dotarli na miejsce. Po włożeniu do noszy ratownicy o 4.48 donieśli turystkę do schroniska, gdzie  została na nocleg a ratownicy po godz. 8-mej powrócili na Centralę.

Sobota 22.09.

O godz. 18.23 powiadomiono TOPR, że na trasie narciarskiej na Szymoszkowej, schodzący tamtędy turysta doznał urazu stawu skokowego. Z pomocą pospieszyła 4-osobowa ekipa ratowników. Po udzieleniu pierwszej pomocy turystę przetransportowano do szpitala.

Niedziela 23.09.

O 13.48 do TOPR zadzwonił turysta, że schodząc z Kopy Kondrackiej w kierunku Przeł. Pod Kopą Kondracką spotkał turystkę, która chwilowo straciła przytomność. Zabezpieczył ją cieplnie i powiadomił TOPR. Turystkę śmigłowcem przetransportowano do szpitala. Okazało się, że leczy się nadczynność tarczycy, co w połączeniu z dużym wysiłkiem mogło być przyczyną chwilowej utraty przytomności.

Po godz. 16-tej Z Hali Gąsienicowej do szpitala przetransportowano 81-letnią turystkę, dla której zejście z Kasprowego do Murowańca okazało się zbyt dużym wyczynem.

Na najbliższy tydzień przewidywane są w Tatrach najpierw  opady śniegu. W kolejnych dniach ma się nieco ocieplić, ale nocą temperatury mogą spadać poniżej zera. Wyżej położone szlaki mogą być zalodzone. Zalecamy dużą ostrożność, gdyż poślizgnięcie i upadek w eksponowanym terenie może mieć poważne konsekwencje.
                  
                                                                  Adam Marasek

Fundacja TOPR

  

Aplkacja Ratunek

 

www.bezpieczniewgory.pl

exte end ext