TOPR realizuje zadania ratownictwa górskiego dzięki środkom finansowym MSWiA

 

Kronika TOPR 14.07.2014

Połowa lipca. W Tatrach wakacyjny tłok. Na drodze do Morskiego Oka niezmiennie rzeka  turystów. Na innych popularnych szklakach nieco luźniej, tym bardziej, że pogoda nie zawsze dopisywała. Ratownicy mieli trochę pracy.

Poniedziałek, 7.07

O godz. 19.15 do TOPR-u zadzwonił turysta informując, że wraz z 5-letnim synem wybrał się z Hali Gąsienicowej do 5-ciu Stawów. Zgubił szlak, z góry widzi schronisko w Stawach, wydaje mu się , że jest gdzieś na Kozim Wierchu. Na dodatek dziecko nie ma już sił dalej wędrować. Przed dwudziestą w tamten rejon wystartował śmigłowiec.  Z jego pokładu nie udało się odnaleźć poszukiwanych turystów. Przy kolejnym nalocie ratownicy dostrzegli machającego do nich białym podkoszulkiem turystę, w masywie….. Wielkiej Buczynowej Turni. Po

desancie w pobliżu turystów, założono im uprzęże ewakuacyjne i wraz z ratownikami wciągnięto na pokład będącego w zawisie śmigłowca. W Zakopanem na rodzica czekał już patrol policji. 40-letniego turystę ze Zduńskiej Woli przesłuchano w celu określenia, czy nie naraził dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia. W związku z tym wypadkiem pojawia się jeszcze większa prośba do rodziców wędrujących z dziećmi po tatrzańskich szlakach, by przed wyruszeniem w góry zastanowili się, czy wybrana przez nich trasa jest bezpieczna dla ich dziecka i czy podoła ono trudom wycieczki.

Wtorek, 8.07

Po godz. 13 ze szlaku prowadzącego z Hali Gąsienicowej na Kasprowy Wierch śmigłowcem przetransportowano do szpitala 18-letnią turystkę, która zasłabła i nie była w stanie kontynuować wycieczki.

O godz. 12.40 podczas zejścia nad Morskie Oko upadła na schodach doznając urazu, nogi 10-letnia turystka z Olsztyna. Pierwszej pomocy udzielił jej ratownik pełniący dyżur w M. Oku, a karetka pogotowia przewiozła ją do szpitala.

Po godz. 15 z Hali Gąsienicowej przewieziono do szpitala 14-letnią turystkę, która w rejonie Karbu została ugodzona spadającym kamieniem. Dziewczyna doznała ran głowy, otarć i potłuczeń.

Czwartek, 10.07

Przed godz. 12 wezwano ratowników na Halę Kondratową, gdzie podczas prac gospodarczych pracownica schroniska doznała urazu kręgosłupa. Po udzieleniu pierwszej pomocy poszkodowaną j przewieziono w desce ortopedyczne karetką terenową TOPR-u do szpitala.

Piątek, 11.07

Po godz. 16 z Dol. Chochołowskiej przewieziono do szpitala 6-letniego chłopca, który idąc kamienistą drogą upadł i doznał zranienia oraz stłuczenia głowy.

Niedziela, 13.07

Tuż przed 14 powiadomiono TOPR, że podczas zejścia z Czerwonej Przeł. do Dol. Strążyskiej upadła i doznała urazu nogi 58-letnia turystka z Olsztyna. Ranną po zaopatrzeniu w noszach Konga zniesiono do Dol. Strążyskiej i dalej samochodem przewieziono do szpitala.

Na najbliższy tydzień przewidywana jest burzowa pogoda. Rano ma być słonecznie, a po południu mają pojawiać się opady i burze. Aby burza nie zaskoczyła na  wierzchołkach czy graniach, na wycieczki należy wychodzić wcześnie rano lub wybierać krótkie trasy. Przed wyjściem należy sprawdzić aktualną prognozę pogody.

                                                                                Adam Marasek

Fundacja TOPR

  

Aplkacja Ratunek

 

www.bezpieczniewgory.pl

exte end ext