TOPR realizuje zadania ratownictwa górskiego dzięki środkom finansowym MSWiA

 

KRONIKA TOPR 29.01.2018

Powoli cichną wuzuele pod Wielką Krokwią, a nieco zawiedzeni kibice wracają do swoich miejscowości. Kończą się również warszawskie ferie zimowe, na które jak co roku pod Tatry przyjechało wielu młodych narciarzy i snowboardzistów. W Tatrach było spokojniej co nie znaczy, że ratownicy nie wyruszali na pomoc turystom.

Poniedziałek 22.01.

Po godz. 13-tej z Kalatówek do szpitala przewieziono 6-cio latka, który doznał urazu nogi.

O godz. 17.32 do TOPR zadzwonił turysta informując, że wraz z kolegą wyruszyli z Kasprowego w kierunku Przeł. pod Kopą Kondracką. Weszli na jakiś wierzchołek, z którego boją się zejść. Poproszono turystów by uruchomili aplikację „Na Ratunek”, by można było  ich zlokalizować. Po kilku próbach  o godz. 19.48 turyści podali swoje współrzędne. Okazało się, że znajdują się oni na wsch. wierzchołku Suchych Czub, ale nie są w stanie sami zejść zbyt trudnym dla nich terenem. Z Centrali na pomoc turystom wyruszyło 4- ratowników, którzy wyjechali kolejką na Kasprowy i stamtąd  o 22.13 dotarli do turystów. Okazało się, że turyści są w dobrej formie fizycznej i nieco słabszej psychicznej.  Po napojeniu herbatą, asekurując o  godz. 01.24 doprowadzili turystów na Kasprowy. Tam turyści zostali na nocleg, a ratownicy na nartach zjechali do Kuźnic i o 02.40 dotarli na Centralę. W górach lepiej nie słuchać wieszcza i mierzyć zamiary na siły a przede wszystkim na umiejętności.

Czytaj więcej: KRONIKA TOPR 29.01.2018

KRONIKA TOPR 22.01.2018

Za nami tydzień intensywnych i gwałtownych zmian pogody w Tatrach i na Podhalu. Na Tatrzańskich szlakach pojawiło się sporo turystów a na stokach narciarskich wielu narciarzy i snowboardzistów, bo rozpoczęły się zimowe ferie. Nie wszystkich turystów odstraszała  przed wyjściem  w góry i narciarzy  przed jazdą na stokach, wiejąca z dużą prędkością Fryderyka. Twarde, miejscami zlodzone śniegi  powodowały, że turyści wędrujący po wyżej położonych szlakach mieli spore problemy z bezpiecznym poruszaniem się. Poślizgnięcia, upadki z wysokości, utknięcia w eksponowanym terenie, a po ostatnich opadach śniegu zagrożenie lawinowe powodowały, że ratownicy mieli sporo pracy.

Czytaj więcej: KRONIKA TOPR 22.01.2018

ZMARŁ ZYGMUNT ŁUKASZCZYK „CAPOWSKI”

Z prawdziwym żalem informujemy, że w dniu 9 stycznia 2018 roku zmarł nagle w wieku 73 lat Zygmunt Łukaszczyk „Capowski”.

Ratownik Tatrzański od 1972 roku. Ratownik zawodowy od 1976 roku do przejścia na emeryturę w roku 2000.

Wziął udział w 335 wyprawach ratunkowych w Tatrach i ponad 90 interwencjach na stokach narciarskich. O terminie i miejscu ceremonii pogrzebowych poinformujemy w terminie późniejszym.

Cześć Jego Pamięci

Czytaj więcej: ZMARŁ ZYGMUNT ŁUKASZCZYK „CAPOWSKI”

KRONIKA TOPR 15.01.2018

W minionym tygodniu pogoda nie rozpieszczała turystów, chcących wędrować po Tatrach. Mgły, wiatry, ograniczona widoczność, lodoszrenie na szlakach, nie zachęcały do wysokogórskich wycieczek. Dopiero pod koniec tygodnia pogoda się poprawiła i turyści ruszyli na wycieczki. Do tego rozpoczęły się ferie szkolne. Pod Tatry, głównie na narty, ale nie tylko,  przyjechało wielu turystów.  W weekend ratownicy mieli sporo pracy.

Piątek 12.01.

Tuż przed 15-tą do TOPR zadzwoniła turystka informując, że w 5-cio osobowej grupie są w rejonie Przeł. pod Kopą Kondracką. Zalega bardzo twardy, miejscami zlodzony śnieg. Dwie osoby z grupy nie mają raków a 3 czekanów. Boją się dalej schodzić proszą o pomoc. Turystka podała współrzędne miejsca, w którym aktualnie się znajdują, co wskazywało, że są na Suchych Czubach. O 15.30  z Centrali w kierunku turystów wyruszyła  4-ro osobowa ekipa ratowników, którzy  o 17.24 dotarli do turystów. Po założeniu uprzęży, asekurując , sprowadzili turystów na Kondratową i dalej zwieźli skuterem do Kuźnic.

Czytaj więcej: KRONIKA TOPR 15.01.2018

KRONIKA TOPR 08.01.2018

Za nami Sylwestrowe szaleństwa, które na szczęście ominęły Tatry. Tu nikt nie strzelał z rakiet,  fajerwerków, szanując prośbę pracowników TPN, a przed wszystkim zwierzęta żyjące w Tatrach, chociaż zabawy w schroniskach trwały do świtu. Postawa godna pochwały. Ratownicy tej nocy nie musieli wyruszać na akcje. Ci, którzy chcieli mieć szalonego Sylwestra tłumnie pojawili się na Równi Krupowej w Zakopanem. Tam nad bezpieczeństwem uczestników czuwały inne służby.

Czytaj więcej: KRONIKA TOPR 08.01.2018

Fundacja TOPR

  

Aplkacja Ratunek

 

www.bezpieczniewgory.pl

exte end ext